czwartek, 15 września 2011

Lakiery Inglot: 860, 973, 974, 202

Dziś kolejna porcja Inglotów... Obiecuję, że to ostatni lakierowy post, teraz dam Wam trochę odetchnąć :P Mam tyyyle innych rzeczy do pokazania :>

860 - kolejna w mojej kolekcji odmiana arbuzowej czerwieni - uwielbiam :D Kremowy.
973 - kawa z mlekiem, kremowa formuła.
974 - ciemne kakao, również kremowa formuła.
202 - lakier z czerwono-pomaranczowo-złoto-zielonymi flakes'ami - najlepiej prezentuje się na czarnym, granacie, zieleni, czerwieniach i złocie. Mi się już nie chciało przemalowywać, więc tym razem jest jak jest :P Jeśli jesteście ciekawe jak wygląda na innych kolorach mogę na dniach coś stworzyć ;)

lakier Inglot 979

lakier Inglot 860

Podkład lakier Inglot 974 + nawierzchniowy 202
974 + 202

30 komentarzy:

  1. A pokażesz kiedyś lakierową kolekcję w całości? To dopiero musi być widok..... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyłączam się do Osy :) Chętnie zobaczyłabym całą kolekcje w całości :)
    Śliczny ten brązik :) Urzekł mnie

    OdpowiedzUsuń
  3. 979 bardzo mi się podoba :) takkie kakao :)

    OdpowiedzUsuń
  4. lakier z pierwszego zdjęcia boski, a ten 202 to już całkiem mega :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zaraz zaczne przezywac, mialam ten arbuzowy ale ciotce sie spodobal to matka pod moja nieobecnosc go jej dala XD
    a tak to mam ten kawowy, fajny jest, i trwaly

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale połysk mają te lakiery! Spodobały mi się wszystkie, oprócz ciemnego kakaa. A ten nawierzchniowy jest super. Mam pytanie: Jakiego używasz Top Coat'u? Mój się akurat skończył, a twoje paznokcie są prześliczne, dlatego pytam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkie śliczne :D na ten pierwszy to sie chyba skuszę ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. 979 zdecydowanie najpiękniejszy.. masz śliczne paznokcie.. uwielbiam takie :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. 979 jest najładniejszy lubię kawę z mlekiem i dlatego mi się strasznie poda :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mogę uwierzyć, że lakiery Inglot tak rewelacyjnie u Ciebie wyglądają. Ja mam z nimi ogromny problem. Ale może to wina odcieni, które posiadam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Osa, Mavia - może się zmobilizuję i pokażę, choć nie jest to łatwe - ciągle czegoś przybywa :D

    Agnieszka - zazwyczaj używam Mega Shine (12) z Inglota (lubię jak paznokcie cały czas wyglądają jak świeżo pomalowane), ale tu na zdjęciach nie mam nic, po prostu paznokcie są sfotografowane od razu po zrobieniu manicure ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten 979 to taki "mój" kolor tylko rozczarowałam się bardzo ostatnio do jakości lakierów z Inglota :(

    OdpowiedzUsuń
  13. ten pierwszy trafił na moja listę 'muszemieć' ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. fajne kolorki, chociaż różnicy między nimi dużej nie ma - wyłączając oczywiście czerwony :) bardzo podoba mi się twoja płytka, ładnie wygląda na niej chyba każdy lakier :)

    OdpowiedzUsuń
  15. te dwa brąziki są cudne - chyba czas wybrać się do inglota ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. to prawda że lakiery Inglot nigdy nie gęstnieją?

    OdpowiedzUsuń
  17. kosmetykomania - święta prawda, nie gęstnieją :D

    OdpowiedzUsuń
  18. sliczne wszytskie, najbardziej podoba mi sie ten pierwszy, bardzo modny tej jesieni!!

    OdpowiedzUsuń
  19. ten ostatni jest piekny mam go,zreszta wszystkie inglota sa super:)POLECAM!!

    OdpowiedzUsuń
  20. ja tez mam ten lackier 202 inglot i jest sliczne .... jestem z niemec i fajny maz blog
    http://marieclaudine.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń