czwartek, 16 lutego 2012

Tajemny przepis na magiczną miksturę ;)

Zdezorientowana nadmiarem olejków do włosów (posiadam całe 5 łohohooo...), postanowiłam 3 z nich połączyć w jedność. Dlaczego? Ponieważ jeden najbardziej pasował mi pod względem zapachu (Alterra), drugi pod względem działania (Sesa Plus), a trzeci nie pasował mi w ogóle (Keo Karpin), a przecież wyrzucić szkoda ;) Poprzez zlanie ich do jednej buteleczki uzyskałam olejek o idealnych właściwościach, konsystencji oraz całkiem przyjemnym zapachu. Dzięki butelce z atomizerem rozwiązał się problem aplikacji na włosy. Ja użyłam buteleczki po mgiełce z Avonu, ale oczywiście może to być jakakolwiek inna :)

Mieszacie, miksujecie, łączycie jakieś produkty kosmetyczne?
Czasami warto zaryzykować, zwłaszcza, jeśli dane kosmetyki spisujemy i tak na straty :)
Oczywiście trzeba zachować rozwagę bo nie wiadomo czy nie nastąpi konflikt chemiczny pomiędzy składnikami, choć w przypadku podobnych substancji raczej nie powinno być problemów. Najlepiej też nie tworzyć zbyt dużych ilości - mieszanka może się szybciej zepsuć.

Przepraszam za kiepskie zdjęcie robione wieczorową porą...

u góry Keo Karpin, po środku Alterra, na dole Sesa Plus

Tajemne składniki mikstury ;)))

A tutaj już widzicie jednolity olej, który powstał po zmieszaniu :)

43 komentarze:

  1. Fajnie wygląda taki 3-fazowy płyn. Ciekawa jestem, jak sprawdza się ta mikstura

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak wspomniałam - bardzo dobrze, po połączeniu właściwości wyszedł mi "superolejek" ;D

      Usuń
  2. sprytnie :)
    ja dopiero planuję zakup olejków, a w międzyczasie kończę wszelkie odżywki itp. z których nie bardzo jestem zadowolona, ale jak napisałaś "wyrzucić szkoda" ;)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja często mieszam olejki,ale raczej doraźnie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też planowałam zrobić taką mieszankę :) U mnie to pewnie będzie dzieciowa oliwka BabyDream, ta Alterra co u Ciebie (uwielbiam jej zapach!) i słodkie migdały z Dabura :)
    Czekam tylko na zwolnienie się odpowiedniej buteleczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja zawsze mieszam olejki na włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. muyszę wypróbować ten olejek z alterry

    OdpowiedzUsuń
  7. często mieszam oleje;) ale zazwyczaj tuz przed nałożeniem:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Polowałam dzisiaj na Alterrę, ale nie miałam szczęścia...

    OdpowiedzUsuń
  9. jak go dokładnie używasz ?? jak się sprawuje ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Psikam włosy przed myciem, dokładnie wcieram i tak chodzę ok 1-2 godzin, następnie myję głowę szamponem bez silikonów i nakładam odżywkę. Zazwyczaj olej nakładam 2 razy w tygodniu.
      Sprawuje się bardzo dobrze, nie mam zarzutów :)

      Usuń
  10. Też sobie muszę zrobić taką miesznkę, bo właśnie mam jeden olejek który średnio się sprawdza, dzięki za inspiracje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. w sumie nigdy tego nie robiłam ale pomysł uważam
    za naprawdę pomysłowy i sprytny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny pomysł! Ja tez czasem daje się skusić na stworzenie własnego kosmetyku.

    OdpowiedzUsuń
  13. ja tez mieszam ale nie w butelce, czasem na włosy nakładam najpierw jeden potem drugi, z reguły inny na długość a inny na skórę głowy :)
    ale fajnie sobie to wykombinowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  14. O, świetny pomysł. Coś dla mnie ;) I aplikacja jest dzięki temu dużo szybsza.

    OdpowiedzUsuń
  15. Też czasami mieszam ;) Albo dodaję olejki do bubli, np. kosmetyków do ciała, które kompletnie nie nawilżaja :)

    OdpowiedzUsuń
  16. swietny pomysl:D ja musze przetransportowac swoj olejek z Alterry do czegos poreczniejszego bo ta ich butelka mi nie pasuje;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie ja po 2 użyciach Alterry się zdenerwowałam i między innymi stąd ten pomysł :P

      Usuń
  17. Małe pytanie - na ile w takim miksie wyczuwalna jest SESA? Mam wrażenie, że od tego zapachu nie da się uciec :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie zapach zmienił się na całkiem znośny, ale wiesz, każdy ma inny węch, więc nie chcę Ci dawać gwarancji "niewyczuwalności" :P

      Usuń
  18. Ja z kolei ostatnio stosuję metodę olejowania na wodę ;) Tzn mieszam olej w słoiku z ciepłą wodą i taką miksturę wylewam na włosy - dużo łatwiej rozprowadzić. No i też można mieszać różne oleje w ten sposób :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm u mnie by się nie sprawdziło skoro olej nakładam przed myciem 2 godziny i tak chodzę po domu. No, chyba, że w bardzo małej ilości mieszasz...

      Usuń
  19. Fajny pomysł z tym zmieszaniem olejków:)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja planuję dodawać do oliwki Hipp trochę oleju kokosowego, bo ten ostatni samodzielnie nie sprawdza się do końca na moich włosach (tzn. nie daje widocznych efektów), a oliwka jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Czy nakładasz także na suche włosy np.zamiast jedwabiu? Zastanawiam się czym właśnie jedwab można zastąpić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na suche włosy nic nie nakładam, bo mam za krótkie i nie ma takiej potrzeby. Z tego co czytałam na innych blogach to dziewczyny nakładają olejek na końce wiec chyba śmiało musisz spróbować, byle nie za dużo! :)

      Usuń
  22. 3 w 1, na pewno będą efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawy pomysł :).

    A oleje dostępne dla każdego można swobodnie łączyć, między nimi nie powinno dochodzić do jakichś "spięć chemicznych" :D.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja narazie ale pdkreslam narazie mam tylko jeden olejek

    OdpowiedzUsuń
  25. Bomba odżywiająca na włosy :)! Super to zrobiłaś.

    OdpowiedzUsuń
  26. ja właśnie zrobiłam sobie tonik do włosów z hydrolatu, wcierki i babydream różowego. nigdzie nie mogę dostać wody różanej (ale się nie poddam i szukam dalej)
    eksperymenty są dobre, chociaż ja lubię też sięgać po konkretne produkty, a nie ciągle po jeden i ten sam.

    OdpowiedzUsuń
  27. hmmm.. . bardzo kreatywne :)podoba mi się

    OdpowiedzUsuń
  28. podsunęłam mi pomysł! dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  29. kurcze, ja nigdzie nie mogę dostac tych olejków do włosów z rossmanna ... :(

    moze ktos mógłby mnie poratowac i pomóc ?

    bylabym wdzieczna :)

    marlenamarlena@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, dziwne - te olejki są wszędzie! Może w złym dziale ich szukasz... U mnie stoją na dziale z balsamami do ciała, na dziale włosowym ich na pewno nie ma, bo pierwotne przeznaczenie ich jest do ciała :P

      Usuń
  30. hmm dobry pomysł naraziem mam tylko khadi i amle gold może je zmieszam bo tak to niewiem któy używac:)

    OdpowiedzUsuń
  31. świetny pomysł z tym połączeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Boski pomysł jeżeli chodzi o aplikacje... Muszę tak zrobić;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Super pomysł,chyba spróbuję:-)

    OdpowiedzUsuń