Blog

Ziołowa farba do włosów Herbatint

Wrzesień 16, 2014
Moje włosy są trudne zarówno w pielęgnacji jak i farbowaniu. Ten drugi proces nie jest sam w sobie problematyczny – włosy normalnie łapią kolor, lecz szybko się wypłukują. Co bym nie położyła – zawsze znika prędzej niż bym chciała, z resztą codzienne mycie włosów niestety również robi swoje. 
Z farb ziołowych / aptecznych jak na razie próbowałam Color&Soin, która nadal pozostaje moim faworytem, BioKap i ostatnio testowany Herbatint, o którym chciałam dziś napisać kilka słów. Niestety nie zrobiłam zdjęć przed i po farbowaniu, ale zapewniam, że kolor wyszedł jak na próbniku, no może odrobinę ciemniej, ale już po pierwszym czy drugim myciu był jak należy. W każdym razie wyszedł zgodnie ze swoim poziomem kolorystycznym (5). Przygotowana do farbowanie mieszanka miała konsystencję lekkiego żelu, nakładanie wymaga sprawności bo można nachlapać. Ilość mieszanki spokojnie wystarczyłaby na włosy do łopatek, pomimo, że farby jest tylko 120 ml, jest bardzo wydajna. Zaskoczył mnie praktycznie zupełny brak zapachu – oczywiście na plus. Podczas trzymania na włosach farba chwilami lekko szczypała, ale nie było to bardzo uciążliwe. Po spłukaniu skóra głowy była sucha i ściągnięta a włosy bardzo szorstkie – nie ukrywam, że trochę mnie to przeraziło. Dopiero po obfitym nałożeniu odżywki odzyskały swoją naturalną gładkość. Kolor był błyszczący, neutralny, bez śladów ciepłego odcienia, pomimo, że wcześniej miałam takie na włosach. Po kilku pierwszych myciach leciała zielonkawa woda zwiastująca wypłukującą się farbę. Kolor utrzymał się w stanie nienagannym przez około 2 tygodnie, później wypłukał się nieco i zjaśniał. Mimo wszystko włosy były cały czas błyszczące i miękkie – nie wiem na ile to zaleta farby, a na ile odpowiedniej pielęgnacji. Jeśli chodzi o skład to faktycznie jest krótki i zawiera sporo wyciągów z ziół, nie ma się do czego przyczepić, ale pamiętajcie – zioła też mogą uczulać, podrażniać i wysuszać, więc zawsze najbezpieczniej jest przeprowadzić próbę uczuleniową.
Podsumowując – produkt niezły, raczej nie zrobi nikomu krzywdy, ale cudów nie należy się spodziewać, zwłaszcza jeśli macie problem z trwałością farby.
Cena: ok. 40 zł za opakowanie 

Kliknij żeby powiększyć 🙂