Uroda

Skuteczne oczyszczanie cery mieszanej i tłustej. Soniczna szczoteczka + mydło w płynie Clinique oraz maseczka Glamglow

Wrzesień 3, 2017
kosmetyki do oczyszczania cery w domu

Jako właścicielka trudnej cery, muszę szczególnie dbać o jej oczyszczanie. Peelingi są bardzo ważne, ale to nie wszystko. Najlepszy sposób to połączenie kilku metod i stosowanie ich zamiennie. Nareszcie odkryłam idealny sposób pielęgnacji skóry tłustej/ mieszanej skłonnej do zanieczyszczeń i chciałabym się z Wami nim podzielić. Bohaterami dzisiejszego wpisu są: soniczna szczoteczka Clinique, mydło w płynie Clinique do skory mieszanej i tłustej oraz silnie oczyszczająca maseczka do twarzy Glamglow supermud.

Nad szczoteczką soniczną zastanawiałam się od bardzo dawna, ale zawsze hamowała mnie jej cena 😉 Na szczęście są takie miejsca jak The Cosmetics Company Store (Designer Outlet Gdańsk), w którym ceny są niższe o 30% od standardowych, drogeryjnych. Przystępna cena (nie pamiętam dokładnie, ale na pewno mniej niż 300 zł) skłoniła mnie ostatecznie do zakupu i jestem bardzo zadowolona z tej decyzji!

soniczna szczoteczka do twarzy clinique opinia

Przejdźmy do produktu. Szczoteczka Clinique Sonic System Purifying Cleansing Brush stworzona została przez specjalistów z zakresu dermatologii, a Szwajcarska technologia gwarantuje jakość. Urządzenie dedykowane jest do każdego typu skóry. Pełny czas ładowania baterii wynosi aż 24 godziny, ale po naładowaniu używamy jej przez bardzo długo – około miesiąc? Wszystko zależy od częstotliwości użytkowania. Szczoteczka jest bardzo poręczna i łatwa w utrzymaniu.

Jak jej używać? Najpierw wykonuję wstępny demakijaż płynem micelarnym – zmywam większość makijażu za pomocą płynu i płatków kosmetycznych. Następnie zwilżam twarz wodą i aplikuję mydło do twarzy w płynie od Clinique, jest to produkt który świetnie się sprawdza razem ze szczoteczką. Kolejny etap to zwilżenie szczoteczki wodą i powolne „masowanie” twarzy okrężnymi ruchami. Nie trzeba dociskać, jedynie przesuwać szczoteczkę po skórze, wibracje szczoteczki wykonują wtedy pracę oczyszczającą i złuszczającą. Szczoteczka ma tylko 1 przycisk, który uruchamia jej działanie. Po 30 sekundach wyłącza się sama co pozwala nam kontrolować czas i dobierać go do aktualnych potrzeb skóry. Na początku zaleca się używać szczoteczki raz dziennie przez 30 sekund, żeby przyzwyczaić skórę do nowego rodzaju oczyszczania, stopniowo zwiększając częstotliwość do 2 razy dziennie i 60 sekund. Czyli proces oczyszczania trwa minutę. Nie jest to długo, jak na zabieg który daje świetne efekty, prawda? 🙂

Jeśli mowa o efektach, to jak wspominałam szczoteczki używam już 2 miesiące i jestem z niej bardzo, ale to bardzo zadowolona. Szczoteczka posiada wymienne nasadki, są ich aż 4 rodzaje – o różnym stopniu działania i co za tym idzie oczyszczania. Ja poza standardową, która była w zestawie dokupiłam jeszcze jedną z włosiem nasyconym węglem – ma silniejszy efekt oczyszczający i lepiej przyciąga cząsteczki zanieczyszczeń. Używam jej zamiennie z klasyczną, która jest delikatniejsza. Każdą nasadkę po 3 miesiącach codziennego stosowania należy wymienić, ponieważ się zużywa, a także ze względów higienicznych. Efekty stosowania sonicznej szczoteczki Clinique są zauważalne już od pierwszego użycia. Pomimo, że jestem osobą która często sięga po peelingi, dopiero po użyciu szczoteczki sonicznej poczułam taką gładkość i oczyszczenie jak nigdy wcześniej. Co mnie najbardziej zaskoczyło, regularne stosowanie szczoteczki wraz z mydłem Clinque spowodowało, że moja skóra lepiej wchłania wszystkie nałożone na nią kosmetyki oraz mniej się przetłuszcza. Jest widocznie lepiej oczyszczona a pory mniej widoczne. Takiego efektu nie mogłam wcześniej osiągnąć za pomocą najlepszych peelingów i maseczek. Jednak regularne stosowanie szczotki sonicznej jest dla mnie niezastąpione. Dlatego jeśli się wahasz czy warto, serdecznie polecam, jest to inwestycja która się opłaci, a skóra odwdzięczy się lepszym wyglądem.

mydło w płynie clinique do skóry przetłuszczającej się i tłustej

Teraz kilka słów o mydle w płynie do twarzy marki Clinique. Pomimo, że produkt nie ma wzorowego składu, jego działanie wraz ze szczoteczką jest bardzo skuteczne. Mydło w żaden sposób nie wysusza, nie podrażnia ani nie zapycha skóry. Jego działanie jest delikatne i oczyszczające. Wpływa kojąco na moją cerę i jest bardzo wydajne. Kupiłam ogromną butelkę 400 ml, bo sądziłam, że przy szczoteczce będę zużywała więcej produktu, ale nic z tych rzeczy. Mimo wszystko nie żałuję, bo kosmetyk się sprawdza i będę go miała na dłużej. Większa wersja jest też korzystniejsza cenowo. Do zakupów dostałam również zestaw miniaturek Clinique dopasowanych do mojego typu cery. Są w opakowaniach idealnych na podróż, przydadzą się w sam raz na zbliżający się urlop 🙂

glamglow supermud maseczka oczyszczająca

skład glamglow supermud mask

Kolejnym kosmetykiem oczyszczającym, który zachwycił mnie swoim działaniem jest maseczka Glamglow supermud clearing treatment. Maseczka również nie należy do najtańszych produktów, dlatego ucieszyłam się gdy zobaczyłam ją w ofercie The Cosmetics Company Store za niecałe 90 zł. Postanowiłam sprawdzić dlaczego stała się tak bardzo popularna i przez wszystkich lubiana. Moje opakowanie zawiera jedynie 34 gramy kosmetyku, co wystarcza jak się okazało na 9 aplikacji (wbrew pozorom jest bardzo wydajna). Maseczka ma kolor grafitowy i specyficzny, ale przyjemny zapach. Nie róbcie tego błędu co ja i nie nakładajcie jej na świeżo wypeelingowaną skórę – jej działanie jest tak intensywne, że na początku nieco piecze i bez tego, więc wyobraźcie sobie efekt pieczenia po peelingu… Nie polecam tego uczucia 😉 Maseczkę nakładam na około 15 minut na oczyszczoną żelem skórę, a następnie zmywam wodą. Po zmyciu skóra jest napięta, pory zwężone. Najważniejsze jest dla mnie to, że na drugi dzień skóra się nie przetłuszcza, ale też nie jest wysuszona. Podkład się trzyma idealnie. Jest to moja maseczka must-have przed każdym większym wyjściem, kiedy wiem, że makijaż musi się trzymać idealnie a skóra wyglądać dobrze. Bez wątpienia jest to najlepsza maseczka jaką miałam do tej pory. W czym tkwi jej sekret? To po prostu połączenie wielu składników aktywnych w jednym produkcie takich jak: kaolin, kwas migdałowy, węgiel aktywny, olejek eukaliptusowy, kwas winowy, kwas pirogronowy, kwas mlekowy, kwas salicylowy, kwas glikolowy, wyciąg z rumianku, olejek miętowy, wyciąg z nagietka… Już rozumiecie, skąd ta magia? 🙂 To moje pierwsze opakowanie, ale na pewno nie ostatnie!

zestaw kosmetyków do oczyszczających do skóry mieszanej i tłustej

Często robisz zakupy online? Koniecznie sprawdź program lojalnościowy Refunder – z każdych zakupów kilka % wydanej kwoty wróci na Twoje konto. Dzięki zarejestrowaniu się przez mój link dostaniesz 25 zł zwrotu po pierwszych zakupach za minimum 50 zł. SPRAWDŹ!

  • Te szczoteczki to bardzo fana sprawa! Sama od jakiegoś czasu się z taką nie rozstaję 🙂

    • To prawda, oczyszczają skórę dużo dokładniej niż same dłonie!

  • Ja też od dłuższego czasu zastanawiam się nad zakupem tej szczoteczki!

  • Taka szczoteczka mogłaby być moim wybawieniem 🙂