Uroda

Najlepsze matowe pomadki: Kiko Velvet Passion Matte Lipstick

Maj 8, 2018
najlepsze matowe tanie pomadki kiko velvet passion

Jako blogerka z każdej strony jestem atakowana przez nowości, promocje, wysyłki PRowe. Wszystko fajnie, ale niekiedy lepsze jest wrogiem dobrego. Tak właśnie jest z pomadkami od Kiko. Uwierzycie, że przez 2 lata nie znalazłam NIC lepszego?

Swoją pierwszą pomadkę kupiłam bardzo dawno temu (2 lata temu i nadal ją mam, ups, chyba trzeba wyrzucić!) i jak do tej pory nie znalazłam lepszej. A niestety kilka razy wydałam pieniądze na pomadki 3 razy droższe od Kiko… Tak więc jak się okazuje nie ma potrzeby przepłacać! Dlatego niedawno, przy okazji wizyty na Blog Conference Poznań (niestety w Trójmieście nadal nie ma salonu tej marki) udało mi się dokupić 3 kolory ulubionej pomadki  Kiko i dziś chciałam Wam je pokazać. Jeśli lubisz matowy efekt na ustach i cenisz sobie komfort, prawdopodobnie zakochasz się w nich tak samo jak ja.

Kiko Velvet Passion Matte Lipstick to pomadki matowe, ale ich zaletą jest to, że nie wysuszają ust. Są naprawdę bardzo komfortowe. Znikają w niewielkim stopniu w ciągu dnia, tak więc poprawiam je jedynie po większym jedzeniu. Uwielbiam się nimi malować na wszystkie większe wyjścia, nigdy mnie nie zawiodły. Nie rozmazują się, nie wymagają użycia konturówki. Pomadki Kiko to najlepszy stosunek jakości do ceny można tak rzec. Za 35 złotych otrzymujemy świetnej jakości kosmetyk w solidnym magnetycznym opakowaniu. Samo opakowanie może jest i odrobinę ciężkie, ale za to nie ma opcji żeby szminka sama otworzyła się w torebce. Pomadka jest też odporna na różne warunki atmosferyczne. Ta pierwsza przetrwała różne podróże, temperatury oraz noszenie w kosmetyczce. Także serdecznie Wam polecam zakup tych pomadek bo spisują się na medal i kosztują tylko 35 zł za sztukę!

Jeśli nie masz w pobliżu salonu Kiko, można złożyć zamówienie przez ich stronę. Przy złożeniu zamówienia na 130 zł wysyłka będzie za free 🙂

Na zdjęciach widzicie mojego „staruszka” którego już powinnam wyrzucić, bo jest po terminie przydatności (choć nadal zachowuje swoje właściwości) plus 3 nowe kolory. Zdecydowałam się na:

303 czyli matowy jasny lekko ciepły róż
310 czyli matowy arbuz
315 czyli chłodny róż

+ na zdjęciach widzicie moją wcześniejszą pomadkę o numerze 316, której kolor jest ciężki do określenia, ale może bym go nazwała ciepły brudny róż? 🙂

Dajcie znać która z nich według Was jest najładniejsza!

 

Często robisz zakupy online? Koniecznie sprawdź program lojalnościowy Refunder – z każdych zakupów kilka % wydanej kwoty wróci na Twoje konto. Dzięki zarejestrowaniu się przez mój link, dodatkowo dostaniesz 25 zł zwrotu po pierwszych zakupach za minimum 50 zł. SPRAWDŹ!

Najlepszy sposób na zwrot gotówki za zakupy online