Moda

Szerokie spodnie do pracy i nie tylko

Sierpień 27, 2018
szerokie spodnie do pracy

Wysokie temperatury odeszły, a wraz z nimi letnie stylizacje. Przyznam jednak, że wcale mnie to nie smuci bo każda pora roku ma swój urok. Dziś chciałam Wam zaprezentować coś co noszę bardzo rzadko – szerokie spodnie z lejącego się materiału. Ta stylizacja nadaje się również do pracy. Jest wygodna, nieco ekstrawagancka, ale w typowo biznesowych kolorach jak biel i granat.  Dajcie znać co sądzicie o takim połączeniu.

Szerokie spodnie z prostymi nogawkami to element stroju który często poleca się kobietom o figurze gruszki. Z jednej strony się z tym zgadzam – z drugiej nie do końca. Dzięki prostemu krojowi wyrównujemy proporcje dolnej części sylwetki. Ale z drugiej strony dół wydaje się bardziej masywny, dlatego ta stylizacja bez góry z rękawkiem 3/4 działa na niekorzyść. Buty na obcasie bądź koturnie są wskazane przy tego typu spodniach. Płaskie obciążałyby jeszcze bardziej sylwetkę. Chociaż na modowych wybiegach dobrze prezentują się spodnie do ziemi, w normalnych realiach lepiej żeby nie dotykały podłoża. W przeciwnym razie do pracy dotarłybyśmy w stanie delikatnie mówiąc niechlujnym i z postrzępionymi nogawkami 😉 Moje szerokie spodnie znalazłam w sklepie Taranko. Mają delikatny materiał, są bardzo wygodne i jednak bardziej eleganckie niż np. jeansy.

W swojej stylizacji zdecydowałam się na klasykę u góry, chociaż można byłoby tu bardziej zaszaleć np. białą bawełnianą bluzką z ażurami i bufkami. Widzicie to? 🙂 Wszystko jednak zależy od okoliczności. Ja potrzebowałam tego dnia spokojniejszego zestawu, który sprawdzi się na spotkanie z klientem, dlatego stanęło na klasycznym T-shircie (Tova) i białym kardiganie (Taranko) z rękawem 3/4 wykończonym lamówką, która również jest w paski.

W ostatnim czasie bardzo minimalizuję ilość noszonych w torebce rzeczy – mój kręgosłup jest mi za to wdzięczny. Tak więc jeśli nie potrzebuję nosić ze sobą notebooka – stawiam na małą torebkę (Valentini) noszoną przez ramię. Zmieści się tam telefon, chusteczki, portfel, klucze i kilka kosmetycznych drobiazgów.

Jak wiecie – zegarek to u mnie obowiązkowy element, często zastępuje biżuterię. Tym razem jest to ponadczasowy model zegarka marki Lacoste na skórzanym pasku. Uwielbiam takie minimalistyczne zegarki!

 

Wszystkie rzeczy ze stylizacji znajdziecie w sklepach Designer Outlet Gdańsk

Spodnie i Sweter – Taranko | Torebka – Valentini | Bluzka Tova (Sklep Essa Trends) | Szpilki Venezia | Zegarek Lacoste (Time Trend)