Zdrowie

Plastik dobry, plastik zły, czyli jak się nie dać nabić w butelkę

19 stycznia, 2019
plastikowa butelka a zdrowie

Po krótkiej regeneracyjnej przerwie wracam do Was z naładowanymi akumulatorami. Wcześniej sądziłam, że da się żyć bez odpoczynku, ale co to za życie! 😉

Dziś nadchodzę z krótkimi przemyśleniami na temat wszechobecnego plastiku. Zaznaczam, że nie jestem ekspertką w tej dziedzinie, jedynie chcę podzielić się swoimi przemyśleniami i skłonić Was również do refleksji w tym temacie. To, że musimy ograniczyć plastik ze względu na planetę jest wiadome, ale to że nie każdy plastik jest dobry dla zdrowia, jest już mniej oczywiste, co pokazała ankieta, którą przeprowadziłam wśród Was na Facebooku Innooka.

W ostatnim czasie, pod wpływem licznych artykułów o tym jaki to plastik jest zły, zagłębiłam się w sprawdzenie oznaczeń na plastikowych przedmiotach codziennego użytku. Zaczęłam od wielorazowej butelki na wodę, a skończyłam na dzbanku filtrującym. Przeraziłam się.

Mogłam się spodziewać, że butelka za kilka złotych kupiona w sieciówce nie może być wykonana z tego „dobrego” plastiku. Niestety nie przyszło mi do głowy, żeby to wcześniej sprawdzić. Takich butelek miałam dokładnie 3, w różnych rozmiarach i okazało się że tylko jedna z nich jest bezpieczna. Co ciekawe, woda z tych dwóch „podejrzanych” nie smakowała zbyt dobrze, była gorzkawa zwłaszcza wtedy kiedy była w niej przez kilka godzin. Na zmianę smaku jestem akurat wyczulona, dlatego dało mi to do myślenia, szkoda jednak że tak późno. Także strach pomyśleć o tym ile chemii nałykałam się, jednocześnie będąc przekonaną, że jestem taka EKO bo przecież mam swoje wielorazowe butelki plastikowe!

Plastik plastikowi nierówny, czyli czytaj oznaczenia na opakowaniach!

Nie ma innej rady jak przebrnąć przez oznaczenia, które można napotkać na plastikowych przedmiotach przeznaczonych do przechowywania żywności i bardziej świadomie podejmować decyzje zakupowe. Okazuje się, że zdecydowana większość jest wykonana z tego złego plastiku.

Jak szukać oznaczeń? Zazwyczaj na spodzie opakowania znajduje się taki trójkąt z cyfrą w środku. To właśnie jest oznaczenie materiału z jakiego wykonana jest dana rzeczy. Według wielu źródeł najbezpieczniejszy jest plastik z oznaczeniem 2 (HDPE) i 5 (PP). Wcześniej na wielorazowych przedmiotach, szukałam głównie symbolu BPA Free, które oznaczało, że dana rzecz nie zawiera szkodliwego Bisfenolu A. Substancja ta między innymi powoduje poważne zaburzenia hormonalne, a także nowotwory. I myślałam, że to wystarczy. Niestety okazało się, że brak BPA to nie wszystko. Naukowcy bowiem znaleźli inne szkodliwą substancję o podobnym działaniu, także jedno nie wyklucza drugiego. W tym momencie najbezpieczniej kupować plastikowe przedmioty oznaczone symbolami 2 i 5, choć pojawia się wiele nowych tworzyw, takich jak Tritan, które są również uznane za bezpieczne dla zdrowia, a zapewne będą oznaczone 7, która sklasyfikowana jest jako „inne plastiki” – w tym te lepsze i gorsze. Dlatego bez dokładnego oznaczenia materiału, z którego jest wykonany dany przedmiot, lepiej z nich nie korzystać na co dzień.

Kontrowersyjne jest również kupowanie różnego rodzaju napojów czy też wody w jednorazowych butelkach, bo okazuje się że większość z nich jest pakowana w butelki z oznaczeniem 1- PET. W badaniach tego plastiku również wykryto substancję niekorzystnie wpływającą na układ hormonalny. Tego typu butelki nie powinny być przechowywane na słońcu ani też wykorzystywane ponownie – wtedy ryzyko wydzielania się złych substancji jest zwiększone. Także jeśli już zdarzy Wam się kupić napój w butelce – nie wykorzystujcie jej ponownie!

Podsumowując – zachęcam Was do przestudiowania oznaczeń na wszystkich plastikowych pojemnikach na jedzenie czy picie, aby nie faszerować się dłużej chemią. Nie kupujcie ich z niepewnych źródeł. A w miarę możliwości systematycznie zamieniajcie na szkło czy stal nierdzewną. Ja tak zrobiłam z dzbankiem filtrującym – stary plastikowy wymieniłam na nowy, szklany – ucieszyłam się, że taki model pojawił się w sprzedaży. Z żywności i soków kupowanych w jednorazowym plastiku również warto zrezygnować – nie tylko ze względu na fakt dbania o planetę, ale również o nasze zdrowie.