Browsing Tag

pielęgnacja paznokci

Uroda

Jak wyglądają moje paznokcie po ponad 4 latach noszenia hybryd?

Grudzień 11, 2016
paznokcie po zdjęciu hybrydy

Niektórzy (choć takich osób jest zdecydowanie mniej) w dalszym ciągu postrzegają hybrydę jako coś złego i destrukcyjnego dla paznokci. Sądzą że niszczy, wysusza, osłabia. Dziś chciałam napisać kilka słów jak było i jest u mnie. Ponad 4 lata noszenia hybrydy z małymi przerwami to dobry czas na napisanie wniosków 🙂

Czytaj dalej…

Uroda

NeoNail Mono – lepszy od hybrydy?

Listopad 15, 2016

Żyjemy szybciej, jak się okazuje każda zaoszczędzona minuta dla wielu z nas ma znaczenie. I tak powstały lakiery UV MONO – wystarczą tylko 2 warstwy zamiast 4. Proces zdejmowania jest również bardziej ekspresowy. A jak jest z trwałością? Przeczytajcie moją opinię po 2 tygodniach stosowania.

Czytaj dalej…

Uroda

Manicure Japoński P. Shine – naturalny sposób na zdrowe paznokcie

Sierpień 25, 2012
manicure p shine japoński opinia

W dobie „afer formaldehydowych” biegnę do Was z informacją jak naturalnie możecie wzmocnić swoje paznokcie, bez obaw o skutki uboczne 🙂 Opisany przeze mnie manicure znam i stosuję od ponad roku.W zasadzie nie wiem czemu dopiero o tym piszę, bo efekty są rewelacyjne!

 

Co to jest Manicure Japoński?

Jest to zabieg odżywiający i wzmacniający paznokcie. Idealny gdy mamy problemy z łamaniem, rozdwajaniem lub cienką płytką paznokci. Przyspiesza wzrost paznokci, poprawia ukrwienie płytki. Nadaje się zarówno dla kobiet jak i mężczyzn, ponieważ zapewnia naturalny wygląd paznokci. Paznokcie są tworem martwym, ten manicure działa na zasadzie uszczelniania zniszczonej płytki, a także zabezpieczania przed czynnikami zewnętrznymi.
W Polsce wykonuje się go dopiero od około 3  lat, a Japonki poznały jego dobro, uwaga, już w XVII wieku!

Skąd nazwa P.Shine?

Jest to nazwa japońskiej firmy, która jako pierwsza rozpropagowała ten zabieg i zaczęła sprzedawać zestawy do jego wykonywania.
Nazwa P. Shine oznacza dosłownie „błyszczeć”. Z tego co się orientuję P. Shine to najlepsze dostępne na rynku produkty. Kupując uważajcie na podróbki – słyszałam, że można sobie nimi zrobić krzywdę! Zestaw w renomowanych hurtowniach i sklepach kosztuje ok. 200 zł i wystarczy na kilkadziesiąt zabiegów, więc nie jest to duża inwestycja.

Sposób wykonania

Zabieg zaczynamy od przygotowania płytki paznokcia (usunięcie skórek, opiłowanie i bardzo delikatne zmatowienie płytki, aby nakładane składniki miały szansę wniknąć głębiej).
Gdy paznokcie są już przygotowane do zabiegu, wcieramy pastę w płytkę paznokcia zieloną polerką ze skóry jelonka (tak, wiem, że to okropne, ale jelenie nie są zabijane dla polerek, tylko dla mięsa, a skóra to „produkt uboczny” wykorzystywany m. in. do wytwarzania polerek…). Poprzez wcieranie pasty poprawiamy ukrwienie paznokcia, nabłyszczamy płytkę i dostarczamy składników odżywczych (m. in. krzemionka z morza japońskiego, pyłek pszczeli, keratyna, kolagen, wapń, witaminy A, C, F, pantenol.).
Kolejnym krokiem jest wtarcie pudru różową polerką ze skóry jelonka, który zabezpiecza składniki z pasty przed czynnikami zewnętrznymi. Efektem są pięknie błyszczące i zaróżowione paznokcie. Cały zabieg powinien trwać ok 30-40 minut. Możemy go wykonać same w domu, lub u manicurzystki. Nie ukrywam, że potrzeba dość dużej siły przy wcieraniu i zdecydowanie lepiej, wygodniej i skuteczniej jest jak zatrudnimy kogoś do pomocy 😉

Jak często powtarzać?

Po wykonaniu pierwszego zabiegu nasze paznokcie będą odżywione i zabezpieczone na około dwa tygodnie. Same będziecie widziały, kiedy jest już czas na kolejny zabieg, jednak nie wcześniej niż po 14 dniach. Z czasem możemy zmniejszyć częstotliwość wykonywania do jednego zabiegu w miesiącu. Wszystko zależy od stanu paznokci. Ja robię manicure japoński „raz na jakiś czas” – wtedy paznokcie odpoczywają od malowania, regenerują się, a przy tym ładnie i naturalnie wyglądają. Po m. japońskim nie należy malować paznokci przez minimum 5 dni – po pierwsze, żeby nie zniszczyć efektu naszej pracy, a po drugie, lakier będzie się gorzej trzymał na wypolerowanej i natłuszczonej płytce.

Po jakim czasie widać efekty (wzmocnienie, zahamowane rozdwajanie itp.)?

Wszystko zależy od paznokci – u jednej osoby efekt będzie widoczny po jednym zabiegu, u innej po trzech czy czterech. Producent zaleca serię 4 zabiegów, w odstępach dwu/trzytygodniowych.

Przeciwwskazania:
– bardzo osłabione paznokcie
– choroby paznokci i nowotwory
– nie możemy wykonać zabiegu bezpośrednio po zdjęciu akrylu czy żelu – wcieranie byłoby bardzo bolesne.

Skład zestawu:  puder p.shine różowy (5gr.); pasta p.shine zielona (8 gr.); zielona polerka p.shine; różowa polerka p.shine; 3 szt. polerek ścierających (matujących płytkę) dwustronnych; szpatułka plastikowa do nakładania pasty i odsuwania skórek; pilniczek (zwykły papierowy, brak na zdjęciu); ściereczka (irchowa).
Niestety przez to, że często mam pomalowane paznokcie są one przebarwione na końcach (mimo używania baz…) – wybaczcie ten widok.
Paznokcie przygotowane do zabiegu, po opiłowaniu i wycięciu skórek.
Paznokcie po zabiegu manicure japońskiego.

 

Znacie, lubicie, stosujecie? 🙂